W ogniu wojny zabija mróz.
Za wschodnią granicą nadal trwa wojna. Oprócz trudności związanych z działaniami wojennymi pojawił się kolejny problem – niskie temperatury. Caritas w Polsce cały czas ma kontakt z miejscami, gdzie jest potrzeba pomocy. Wszystkich diecezjan, którym nie jest obojętny los człowieka prosimy o pomoc w postaci środków finansowych. Kwota wpłacona na konto Caritas Archidiecezji Katowickiej z dopiskiem „UKRAINA” zostanie przekazana na pomoc Ukrainie. Wszystkich chętnych do włączenia się w tą akcję zapraszamy tu: LINK DO SZYBKICH PŁATNOŚĆI
Zima jako narzędzie wojny
Caritas Polska przypomina, że w walczącej Ukrainie zostali głównie ci, którzy nie mieli możliwości z niej uciec – ludzie najubożsi, schorowani, osoby niepełnosprawne, seniorzy. To nie jest kryzys, który można przeczekać pod kocem. To katastrofalna siła trzech zjawisk: systematycznych ataków, ekstremalnego zimna i wyczerpanych zasobów. W miastach prąd pojawia się teraz w przerywanych cyklach – jest dostępny od 3 do 5 godzin na dobę, często tylko w nocy. Miliony ludzi egzystują w wychłodzonych mieszkaniach, gdzie temperatura oscyluje wokół zera. Żeby przetrwać do rana, muszą spać w zimowych kurtkach i butach.Caritas Polska wspiera Caritas-Spes w prowadzeniu Punktów Niezłomności, które stały się bastionami przetrwania dla tysięcy ludzi. Prowadzone są w Kijowie, Charkowie, Odessie, Chersoniu, Biłożerce, Czernihowie, Słowiańsku, Sumach, Pawłogradzie, Kamieńsku, Czerkasach, Zaporożu, Nikopolu i Konotopie.
Skala kryzysu:
- ponad 50% infrastruktury energetycznej jest zniszczone lub wyłączone z użytku
- ponad 5,5 tys. mieszkań w Kijowie jest odciętych od prądu
- temperatury w mieszkaniach zbliżają się do 0°C
- 600 tys. mieszkańców Kijowa opuściło swoje mieszkania z powodu bombardowań, braku prądu i wody
- 200 km dziennie pokonują mobilne zespoły pomocy w obwodzie czernihowskim, by dowieźć pomoc do odciętych miejscowości
Nr konta dla udzielających wsparcia:
96 1050 1214 1000 0090 3169 8062
z dopiskiem „UKRAINA”
Wyspy ciepła
„Punkty Niezłomności”o stacjonarne i mobilne centra przetrwania, w których można się ogrzać, zjeść ciepły posiłek, naładować telefon, by zadzwonić do bliskich. Każdego dnia w “Punktach Niezłomności” wydawanych jest ponad tysiąc gorących posiłków i napoje (kawa, herbata), które pomogą się rozgrzać. Nie ma możliwości pogrzać jedzenia w domu, więc to jedyna szansa na zjedzenie czegoś ciepłego. Tam można otrzymać również pomoc rzeczową, która pomoże przetrwać mrozy w zimnych domach – śpiwory, koce, odzież termiczną.









