
Aktualności:
Rozliczenie zbiórki:
Kwota docelowa ogłoszonej przez Caritas zbiórki: 14 350 zł
„Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35)
Szymon i jego mama
Komu pomagamy… Mamy wątpliwość – wózek jest dla Szymona, ale jego mama potrzebuje go równie mocno jak Szymon…, więc pomożemy im obojgu!!!
Zastanawiamy się, dlaczego tak jest, że na niektórych w życiu spada taka ilość nieszczęścia, a inni mają się całkiem dobrze… nie wiemy…
Szymon jest trzecim z czwórki dzieci. Ma czterokończynowe porażenie dziecięce i niepełnosprawność intelektualną stopnia głębokiego. Wymaga całkowitej i całodobowej opieki przy karmieniu, przy higienie osobistej, w poruszaniu się i transporcie. Wypowiada tylko kilka słów m.in. „daj” i to najważniejsze słowo „mama”. Często się uśmiecha i nieporadnie próbuje głaskać swoją mamę, z którą wiąże go jakaś wyjątkowa więź!
Trudności, które spotykają tych dwojga nie mają końca… Szymon wychowuje się bez ojca, który nie udźwignął trudu ojcostwa… i jeszcze ta choroba nowotworowa… Mama Szymona opowiada nam ze łzami w oczach, jak kilka lat temu modliła się przy szpitalnym łóżku o jego życie… Bóg jej wysłuchał… taka całkowicie niesamowita więź!
Dziś przychodzi prosić… mówi, że nie dla siebie dla niego, bo pomimo wsparcia instytucji i dobrych ludzi, nadal ma niewystarczająco dużo pieniędzy, by kupić mu wózek inwalidzki, którego rozpaczliwie potrzebują… uważamy, że oboje, nie tylko Szymon.
Cel
Dotychczasowy wózek jest bardzo duży i bardzo ciężki, a przede wszystkim źle dobrany. Nieprawidłowe napięcie mięśniowe, skolioza i nieodpowiednia stabilizacja sprawiają, że Szymon wyślizguje się z niego. Jego mama, filigranowa kobieta ma już zrujnowany kręgosłup od przerzucania Szymona i jego wózka. Tym bardziej, że ze względu na stan zdrowia co chwilę trzeba gdzieś jechać… Ona nie narzeka, walczy o niego, bo kocha… to widać… marzy tylko by Szymek miał lżejszy wózek, żeby siedział w nim dobrze podparty, żeby ona jeszcze dawała radę…, żeby dawała radę jak najdłużej… dla niego.
Zastanawiamy się, dlaczego tak jest, że na niektórych w życiu spada taka ilość nieszczęścia, a inni mają się całkiem dobrze… nie wiemy…
…, ale wiemy, że jak spotykamy takich dzielnych ludzi jak oni, to nasze własne problemy zaczynają zajmować właściwe sobie miejsca….
♥ Jeżeli masz zdrowe dzieci – pomóż im…
♥ Jeżeli nie modliłeś się nigdy o życie własnego dziecka przy szpitalnym łóżku – pomóż im…
♥ Jeżeli masz problemy z tym, jaki wybrać kolor farby do salonu – pomóż im…
♥ Jeżeli jesteś odpowiedzialnym ojcem i kochasz swoją żonę i dzieci – pomóż im…
„Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35)
Potrzeby:
Koszt wózka: 27 000,00 zł
Suma dofinansowania z różnych źródeł: 12 650,00 zł
Cel zbiórki: 14 350,00 zł





