Zbiórka dla Szymona

11 września 2025
Aktualności - Zbiórka dla Szymona
Co nowego

Aktualności:

Dziękujemy w imieniu Szymona i jego mamy. Mamy wystarczającą ilość środków na zakup potrzebnego wózka. Dziękujemy każdemu Darczyńcy i każdej osobie udostępniającej informację o zbiórce. Szczególne podziękowania dla Radio eM za pomoc w przybliżeniu historii. Za każdym razem kiedy się udaje pomagać ogarnia nas wielka wdzięczność Bogu za Was, ludzi o wrażliwych sercach!!! Dziękujemy i obiecujemy relację z dalszych losów zakupu wózka dla Szymona.

Rozliczenie zbiórki:

Kwota docelowa ogłoszonej przez Caritas zbiórki: 14 350 zł

Caritas wynegocjowała zniżkę na wózek dla Szymona w SKLEPIE MEDYCZNYM BAL MED w Gorlicach (800,00zł) ostateczna kwota potrzebna do dofinansowania wózka to: 13 550,00zł
Zebrano podczas zbiórki: 14 796,92 zł1246,92 zł więcej niż zakładano.
Koszty księgowe i koszty obsługi zbiórki z ramienia Caritas: 0,00 zł
Przekazano wpłatę na wózek za fakturę nr K/56/09/2025/KR_D firmie BAL MED: 13 550,00 zł
Przekazano mamie Szymona resztę zebranych środków do rozliczenia na: rehabilitacje, pampersy lub inne konieczne zaopatrzenie medyczne: 1246,92 zł

„Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35)

Szymon i jego mama

Komu pomagamy… Mamy wątpliwość – wózek jest dla Szymona, ale jego mama potrzebuje go równie mocno jak Szymon…, więc pomożemy im obojgu!!!

Zastanawiamy się, dlaczego tak jest, że na niektórych w życiu spada taka ilość nieszczęścia, a inni mają się całkiem dobrze… nie wiemy…

Szymon jest trzecim z czwórki dzieci. Ma czterokończynowe porażenie dziecięce i niepełnosprawność intelektualną stopnia głębokiego. Wymaga całkowitej i całodobowej opieki przy karmieniu, przy higienie osobistej, w poruszaniu się i transporcie. Wypowiada tylko kilka słów m.in. „daj” i to najważniejsze słowo „mama”. Często się uśmiecha i nieporadnie próbuje głaskać swoją mamę, z którą wiąże go jakaś wyjątkowa więź!

Trudności, które spotykają tych dwojga nie mają końca… Szymon wychowuje się bez ojca, który nie udźwignął trudu ojcostwa… i jeszcze ta choroba nowotworowa… Mama Szymona opowiada nam ze łzami w oczach, jak kilka lat temu modliła się przy szpitalnym łóżku o jego życie… Bóg jej wysłuchał… taka całkowicie niesamowita więź!

Dziś przychodzi prosić… mówi, że nie dla siebie dla niego, bo pomimo wsparcia instytucji i dobrych ludzi, nadal ma niewystarczająco dużo pieniędzy, by kupić mu wózek inwalidzki, którego rozpaczliwie potrzebują… uważamy, że oboje, nie tylko Szymon.

 

Cel

Dotychczasowy wózek jest bardzo duży i bardzo ciężki, a przede wszystkim źle dobrany. Nieprawidłowe napięcie mięśniowe, skolioza i nieodpowiednia stabilizacja sprawiają, że Szymon wyślizguje się z niego. Jego mama, filigranowa kobieta ma już zrujnowany kręgosłup od przerzucania Szymona i jego wózka. Tym bardziej, że ze względu na stan zdrowia co chwilę trzeba gdzieś jechać… Ona nie narzeka, walczy o niego, bo kocha… to widać… marzy tylko by Szymek miał lżejszy wózek, żeby siedział w nim dobrze podparty, żeby ona jeszcze dawała radę…, żeby dawała radę jak najdłużej… dla niego.

 

zdjecie

Zastanawiamy się, dlaczego tak jest, że na niektórych w życiu spada taka ilość nieszczęścia, a inni mają się całkiem dobrze… nie wiemy…

…, ale wiemy, że jak spotykamy takich dzielnych ludzi jak oni, to nasze własne problemy zaczynają zajmować właściwe sobie miejsca….

♥ Jeżeli masz zdrowe dzieci – pomóż im…

♥ Jeżeli nie modliłeś się nigdy o życie własnego dziecka przy szpitalnym łóżku – pomóż im…

♥ Jeżeli masz problemy z tym, jaki wybrać kolor farby do salonu – pomóż im…

♥ Jeżeli jesteś odpowiedzialnym ojcem i kochasz swoją żonę i dzieci – pomóż im…

„Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35)

Potrzeby:

Koszt wózka: 27 000,00 zł

Suma dofinansowania z różnych źródeł: 12 650,00 zł

Cel zbiórki: 14 350,00 zł

ikona udostępnij Udostępnij: